- przez administrator
Ludzie często wierzą, że ceny tłumaczeń są bardzo niskie, a kiedy zleceniobiorca przedstawi im żądaną kwotę, nie mogą uwierzyć własnym oczom. Przekonanie, że tłumacz policzy sobie pięć złotych za stronę znormalizowanego maszynopisu jest bzdurne i wynika z wiary, że przecież wyklepanie na klawiaturze kilka akapitów tekstu zajmuje mniej niż kwadrans. Czymś, czego tacy zleceniodawcy nie rozumieją, jest fakt, że tłumacze nie piszą przełożonych tekstów „z palca”, bez zastanowienia. Język to coś bardzo złożonego. Ciężko jest przełożyć zwroty z jednego języka na drugi, nie gubiąc po drodze sensu. A zatem: co wpływa na końcową cenę tłumaczenia?
Stwierdzenie, że na cenę wpływa objętość tekstu, jest czymś oczywistym, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Inna będzie stawka za przetłumaczenie artykułu o szukaniu drugiej połówki przez internet, a inna za artykuł o najnowszych odkryciach w dziedzinie fizyki kwantowej. To drugie tłumaczenie będzie wymagało większej wiedzy, często dodatkowego dokształcenia się. Na cenę tłumaczenia wpływają również doświadczenie i kwalifikacje zleceniobiorcy: tłumacz przysięgły, który ma prawo tłumaczyć dokumenty sądowe, będzie wyżej cenił swoje usługi. Nie bez znaczenia jest też czas realizacji – za ekspresowe tłumaczenia płaci się więcej.
Alternatywna opinia
Wiele osób potrzebuje przetłumaczyć tekst na język obcy. Niezależnie od tego, czy jest to tłumaczenie na język angielski, hiszpański, francuski, niemiecki czy turecki, trzeba za to tłumaczenie zapłacić. I tu pojawia się kluczowe pytanie: Co wpływa na końcową cenę tłumaczenia? Odpowiedź wcale nie jest taka prosta, bo zależy to od bardzo wielu czynników. Jednym z nich jest stopień skomplikowania tekstu. Wiadomo, im tekst jest bardziej skomplikowany tym cena za jego tłumaczenie będzie wyższa. Ale to nie wszystko. Wpływ na cenę może mieć także to, jaki to język. Oczywiście, im rzadziej używany język, tym cena tłumaczenia będzie wyższa, bo przecież nie jest łatwo znaleźć tłumacza na przykład języka mongolskiego.